Świadome, czyli jakie? Wegańskie, naturalne kosmetyki. O tym czym są wegańskie kosmetyki i skąd u młodej osoby potrzeba szukania naturalnej pielęgnacji.

Dałam sobie naprawdę dużo czasu na przemyślenia i kalkulacje. Zdecydowałam, że zacznę uprawiać jakikolwiek sport i wybrałam bieganie. Uwierzysz mi, jeśli powiem, że nie mogłam przebiec bez odpoczynku dwóch minut mając 18 lat? Nie żartuję.


Na szczęście nie miałam większego problemu ze zdrowym odżywianiem się, bo cała moja kuchnia opiera się na daniach roślinnych.


Chcąc pomóc innym w prowadzeniu świadomego życia i podejmowaniu odpowiedzialnych decyzji założyłam własną stronę internetową – The Secret of Healing (link: www.thesecretofhealing.pl) – Sekrety Uzdrowienia. To miejsce, w którym znajdziesz swoiste narzędzia – przepisy na zdrowe dania, dobre i polecane książki, motywację do nauki i działania, a przede wszystkim - receptury na domowe kosmetyki – w 100% naturalne i wegańskie.


Prowadzę również warsztaty z tworzenia kosmetyków. To, co cechuje moje kosmetyki to natura i prostota. Na warsztatach uczę  jak wykorzystywać w pielęgnacji to, co dała nam natura. Uczę podstaw tworzenia kosmetyków w domu, z produktów, które są dostępne od ręki . Zawsze zaczynam warsztat od omówienia maseczek do twarzy – ich tworzenia, a także prawidłowego stosowania. Ja sama od dwóch lat nie kupiłam maseczki w sklepie. Wszystkie, jakie używam, robię sama. Można zrobić je z glinek naturalnych, z przypraw z kuchennej szafki (cynamon, spirulina, kurkuma) oraz z owoców i warzyw, na przykład: z pomidora!


 

Przepis na domową maseczkę nawilżającą:

·         1 łyżeczka glinki białej

·         1 łyżeczka glinki czarnej, czerwonej, zielonej [innej] lub spirulina, kurkuma

·         kilka kropel (max. 10) oleju: z pestek wiśni, abisyńskiego lub kokosowego (wcześniej roztopionego)

·         kilka kropel witaminy E w olejku (np. makadamia)

·         woda różana lub hydrolat rumiankowy lub woda

Ta maseczka działa przede wszystkim nawilżająco, przeciwstarzeniowo i ochronnie ze względu na zawartość witaminy E. W zależności od wybranej glinki może mieć działanie silnie oczyszczające, przeciwstarzeniowe, chroniące naczynka (zamykające kapilary – dla cery naczynkowej) lub przeciwtrądzikowe. Aby utrzymać odpowiednie nawilżenie, dodajemy oleje (może być to też olej lniany, konopny lub arachidowy, jeśli wiemy, że nam służą) oraz wodę/hydrolat, które są znaczące dla nawilżenia, ale ich rolą jest stworzenie odpowiedniej konsystencji maseczki.

Taką maseczkę nałóż na twarz na 10-15 minut i nie dopuszczaj do wyschnięcia (zwilżaj wacikiem lub atomizerem z wodą). Aby miała lepsze działanie, zrób peeling twarzy przed zastosowaniem. Pamiętaj o odpowiednim nawilżeniu cery po zmyciu maseczki oraz tonizowaniu.

Aby był efekt, wymagana jest systematyczność i dotyczy to używania wszystkich kosmetyków, od których oczekujemy, że wyeliminują nasz problem lub cokolwiek zmienią.

Uczestniczki moich warsztatów i osoby, które używają robionych przeze mnie kosmetyków oraz mnie łączy kilka spraw – świadomość, rozwijanie się i chęć prowadzenia odpowiedzialnego, szczęśliwego życia. Sposób, w jaki to robimy jest indywidualny dla każdego z nas, ale razem rośniemy w siłę.

    Autor: Izabela Kornet – dwudziestoletnia studentka zoofizjoterapii, autorka bloga The Secret of  Healing  (www.thesecretofhealing.pl),  organizatorka i prowadząca warsztaty z naturalnej pielęgnacji, weganka, miłośniczka  słońca, książek i czereśni

 

ZAREJESTRUJ SIĘ

i zarezerwuj już teraz
interesującą Cię usługę